Od ponad 20 lat na Antarktydzie nie ma psów i jest ku temu kilka powodów

Zdjęcie: ze źródeł publicznych

Przez sto lat naukowcy wykorzystywali psy do nawigacji po lodowym kontynencie

Psy odegrały kluczową rolę w eksploracji Antarktydy, a następnie były wykorzystywane na kontynencie przez prawie sto lat. Jednak w 1994 r. ostatnie psy opuściły kontynent i od tego czasu Antarktyda jest pozbawiona odcisków ich łap, pisze IFL Science.

W 1899 roku norweski odkrywca Carsten Borchgreving zabrał ze sobą 70 psów, aby spędzić zimę na kontynencie Antarktydy. Był to pierwszy raz, kiedy ludzie „zimowali” w lutowym mrozie i pierwszy raz, kiedy psy zostały przywiezione na kontynent.

Pierwsze eksploracje kontynentu

Psy odegrały ważną rolę podczas „heroicznej ery” eksploracji Antarktydy. W 1911 r. ekspedycja Roberta Falcona Scotta, a także Australijska Ekspedycja Antarktyczna Douglasa Mawsona, zabrały psy zaprzęgowe do ciągnięcia sań podczas podróży do geograficznego bieguna południowego. Chociaż Scott, na ostatnim etapie podróży, odmówił pomocy psów po incydencie, w którym kilka z nich wpadło do szczeliny.

Jak wiemy z pamiętników pierwszych odkrywców Antarktydy, oprócz ciągnięcia sań, psy służyły również jako źródło pożywienia. Podczas mapowania wschodniej części kontynentu, ekspedycja Douglasa Mawsona, oficera armii brytyjskiej Belgrave’a Ninnisa i szwajcarskiego mistrza narciarstwa Xaviera Merza doznała niepowodzenia. Ninnis wpadł do szczeliny o głębokości co najmniej 50 metrów i zginął. Wraz z nim grupa straciła większość swoich zapasów i husky. Z powodu braku zapasów, dwóch pozostałych odkrywców musiało odbyć 30-dniową podróż powrotną do bazy z zapasem żywności na zaledwie 10 dni. Ale ich transportem, w ekstremalnych warunkach, mogło być również jedzenie.

Wyprawa zakończyła się tragicznie – tylko Mawson dotarł do bazy, tracąc zarówno drugiego oficera, jak i swoje psy.

Psy zaprzęgowe pozostały na Antarktydzie przez resztę XX wieku. Były wykorzystywane w ekspedycjach i badaniach naukowych na kontynencie od lat 40. ubiegłego wieku. Ciągnęły sanie i dawały moralne wsparcie naukowcom i odkrywcom podczas długich podróży.

Psy straciły swoją rolę jako środek transportu

Jednak w 1994 roku, po dziesięcioleciach eksploracji Antarktydy, psy zostały zwolnione ze wszystkich swoich obowiązków z powodu międzynarodowego zakazu.

„Psy nie mogą być wypuszczane na lądzie lub szelfach lodowych, a psy obecnie przebywające na tych obszarach muszą zostać usunięte do 1 kwietnia 1994 r.”, mówi Traktat Antarktyczny.

W tym czasie gatunki nierodzime miały już zakaz wstępu na kontynent. Zakaz obowiązywał od 1964 roku, ale psy stanowiły wyjątek ze względu na ich wykorzystanie w zaprzęgach. Stopniowo mechaniczne metody transportu wyparły pracę psów i nie były one już uważane za niezbędne do wspierania prac naukowych.

„Rozważamy rolę psów w utrzymaniu morale i rozwoju szkolenia. Ale gdybym został zapytany, czy psy są potrzebne do wspierania naszej nauki, musiałbym odpowiedzieć, że nie” – powiedział David Drewry, ówczesny dyrektor British Antarctic Survey, magazynowi New Scientist przed wprowadzeniem zakazu w 1994 roku.

Ostateczny zakaz

Jednym z powodów wprowadzenia zakazu było potencjalne ryzyko zarażenia fok, ponieważ nosówka psów jest przenoszona na ssaki morskie.

„Wirus nosówki psów może powodować choroby u psów, kojotów, wilków i fok. Jest to powszechny wirus u psów i większość psów jest szczepiona przeciwko niemu. Foki mogą być zarażone wirusem nosówki psów, co w przeszłości powodowało śmiertelność fok” – wyjaśnia National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA).

Istniały również obawy, że psy mogą atakować lub niepokoić lokalną przyrodę. Ale głównym powodem jest to, że psy nie były już uważane za niezbędne do pracy naukowej.

„Uznano również za niespójne, że Protokół zapewnia ścisłą kontrolę importu gatunków nierodzimych, ale jednocześnie zezwala na hodowlę i wykorzystywanie husky na Antarktydzie” – wyjaśnia British Antarctic Survey.

Ostatnie psy pozostające na Antarktydzie opuściły ją w lutym 1994 roku i od tego czasu nie powróciły.

Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Przydatne porady i lifehacki na co dzień